piątek, 11 maja 2012 r.
W przeciągu jednego tygodnia świat może się komuś obrócić o 180 stopni...
Może stracić tych, z którymi wiązał najbliższe lata, a nawet całe życie...
Trudno się wówczas dziwić smutkowi/rozpaczy, który może wypełnić jego duszę,
odebrać chęci do dalszego życia...
A my z czego się smucimy? Czy ten smutek/zły humor wynika naprawdę z poważnej sprawy?
sobota, 5 maja 2012 r.